Kolejny krótki wpis. Być może przy tej formie pozostanę a na fejsa będę tylko linkował. Coraz gorzej tam się sprawy mają. Co chwila błędy, podwójne posty, bany i inne takie tam. Ale ja nie o tym.
Ja o Korwinie. Postanowiłem po dłuższym czasie posłuchać tego typa z nadzieją, że gada coś nowego. Ale nie - on dalej rzuca cytacikami, frazesami. Jeden postanowiłem zaorać:
Śp.Robert Townsend powiedział: "Gdyby księgowy dowolnej spółki lub spółdzielni tak prowadził interesy swojej firmy, jak to czynią ministrowie finansów krajów demokratycznych – żaden z nich nie uniknąłby kryminału!”.
To powtarza JKM przy każdej okazji. Prawda jest jednak zupełnie inna niż sobie JKM i Townsend myślą:
Gdyby księgowy dowolnej spółki lub spółdzielni tak prowadził interesy swojej firmy, jak to czynią ministrowie finansów krajów demokratycznych - poprosiłby o bailout, zwolnienie podatkowe, dotacje, odpowiednie nakazy i zakazy etc.
To by było na tyle. Nie ma sensu dłużej pisać, bo dzisiaj prawie nikt nie czyta długich tekstów a jako administrator kilku fanpage na fejsie doskonale to widzę, co jest poczytne, a co nie. Poza tym - po cholerę dłużej o Korwinie?
Pozdro,
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz