wtorek, 6 marca 2012

Domowe przedszkole

Dawno mnie tutaj nie było to na samym początku wypada życzyć wszystkim moim czytelnikom:

Szczęśliwego nowego 2012 roku i przetrwania końca świata. To już za 9 miesięcy. Najbliższe dni będą ostatnimi okazjami aby spłodzić potomka który może przeżyje. Może nie wszyscy wymrą w grudniu i wtedy każdy człowiek będzie się liczył. 

Załóżmy jednak optymistycznie, że końca świata nie będzie. Życie potoczy się dalej i po 3 latach dzieci pójdą sobie do przedszkola. A tam co? Ano różnie bywa. Najczęściej jest tak, że jak się dwoje dzieci pokłóci to biegną naskarżyć do "cioci" na siebie nawzajem. Oczywiście im starsze tym większa w nich świadomość, żeby coraz więcej spraw załatwiać między sobą zamiast biegać do wychowawcy. Dojrzały człowiek jak ma problem z kimś to wpierw spróbuje pogadać, ponegocjować a dopiero w ostateczności pędzi do adminów, sądu, policji. Szczególnie jeśli z jego ust nie schodzi piękne słowo - wolność.

O kim mowa? Niestety znów o Korwinie Mikke. Facet totalnie zgłupiał. Oto bowiem w internecie uaktywnił się niejaki dr Jacek Kardaszewski który napisał co następuje:

Niszczcie korwinowców, gwałćcie ich żony i córki, polewajcie kwasem solnym ich kochanki, palcie ich domostwa i samochody, bo jeśli tego nie uczynicie, to samo oni jutro zrobią z wami. Wyślą wasze córki na ulice, aby zarabiały jako prostytutki. Wyślą całe wasze potomstwo na ulicę: nie tylko córki, ale i synów, nie darują także waszym wnukom obojga płci. Korwinowcy chcą sprostytuować cały świat. Nawet wasza babcia i wasz dziadek, jeśli dożyją starości, będą zmuszeni do prostytuowania się – co prawda za marne pieniądze, ale ktoś biedny, (a takich będzie wielu), w końcu skusi się na ich oferty. Z tego, co zarobią, przyrządzi się wam wodziankę, którą będziecie przełykać łapczywie, jak w Oświęcimiu. 


Po przeczytaniu tego jako ktoś bądź co bądź kojarzony ze środowiskiem wolnościowym nic a nic się nie przestraszyłem bo i czemu? Przytoczony akapit to typowy trolling czyli to czego teraz w internecie najwięcej. Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził. Ludzie wrzucaja na tuska, kaczyńskiego, komorowskiego to czemu nie na korwina? Tym bardziej, że i on potrafi ludzi wkurzać swoimi farmazonami o czym pisałem tutaj w maju 2011.  Reakcją wielu wolnościowców ale i socjalistów była zwykła olewka przyprawiona wrażeniem chwilowej błazenady. Ot dr Jacek Kardaszewski napisał szczerze co myśli i miał do tego prawo. Wkurwił sie tak samo jak widzewiak na kibica ŁKS, jak SBek na SKW, jak POwiec na Pisiora, jak pies na kota, jak trockista na staliniste, jak puławianin na natolińczyka, jak moher na TVN jak dupa na cyce! 

Jak platformersi wzięli się za stronę antykomor.pl to korwiniści protestowali, że to zamordyzm, zamach na wolność. Jednocześnie non stop trollują, że rząd a przede wszystkich wszelkiej maści lewaków należy powiesić na drzewach zamiast liści. Tylko czy któryś lewak robi im z tego powodu problem? Jakieś procesy, pozwy o groźby? Nic! Dlatego, że lewacy to poważni ludzie. Rozumieją, że istnieje coś takiego jak kontekst społeczno-kulturowy w danym miejscu i czasie i taki JKM im zwisa i powiewa. 

Co inne ekipa Korwina. Zdarzył się jakiś narodowy socjalista który słownie nawrzucał korwinistom i już strach i trwoga! XLVIII międzynarodówka i to przy wsparciu unii jewropejskiej (dr Kardaszewski pracuje dla Komisji Europejskiej). Myślałem, że na jakimś artykuliku na blogasku prezesa się skończy ale niestety nie. 

P. Kardaszewski wzywa m.in. do gwałtów, niszczenia mienia i ciężkiego uszkodzenia ciała. W tym samym tekście p. Kardaszewski oczernia i pomawia środowisko zwolenników JKM, przypisując mu nieprawdziwe intencje i poglądy oraz obraża poprzez użycie określenia „bydlę” i porównanie do nazizmu.
Szczególnego wymiaru sprawie nadaje fakt, że p. Kardaszewski nie jest osobą prywatną, lecz publiczną – wykładowcą akademickim i ekspertem Komisji Europejskiej. Oto jakimi metodami posługuje się tzw. „Europa”.
Właściwie należałoby te wypowiedzi zignorować, ale niedawno miała miejsce sytuacja z podaniem na stronie internetowej danych klientów sklepu odzieżowego jako rzekomych „faszystów”, czego efektem było pobicie niewinnego naukowca. Widzimy więc, że lewacki terroryzm staje się powoli rzeczywistością. Takie rzeczy będą się zdarzały coraz częściej i trzeba im przeciwdziałać - napisano na stronie KNP.


Lewacki terroryzm! Nie chce tu obrażać dr Kardaszewskiego ale jeszcze miesiąc temu mało kto ze środowiska okołokorwinowego o nim nie słyszał a terroryzm to nie sprawa do gadania na blogach szczególnie jeśli jest się osobą publiczną i w razie jakiegoś incydentu dr Kardaszewski może mieć kłopoty. Oto idealny przykład debilnego założenia u fanów JKM, że 99% ludzi to debile, tylko nie oni. Zapewne gdyby JKM by tutaj rządził to dr Kardaszewski miałby gorzej niż twórca antykomora. Po raz kolejny wyszedł z Korwina zamordyzm. Wolność ale tylko od lewactwa. Już wiadomo skąd ta miłość do hitlerka. Hipokryzja na maxa. Nie tak dawno JKM gadał tak:


Dziś pozywa za podobą gadkę tym razem pod jego adresem. A nuż jakiś przewrażliwiony lewak się zmartwi i pozwie JKM za to samo co on dr Kardaszewskiego. Byłoby ciekawie. Oczywiście fakt, że polski wymiar sprawiedliwości jest przerośnięty biurokracją i cały ten cyrk kosztuje nas podatników pieniądze to wolnorynkowego korwina nie obchodzi. Bo i po co? Dobro partii jest najważniejsze! 

Wszystko dałby rade wyjaśnić biorąc pod uwagę rzekomy konserwatyzm u Korwina ale i tam nie znajduję rozwiązania zagadki tego debilizmu. Bo gdyby JKM naprawdę był konserwatystą to mógłby załatwić sprawę polubownie albo przez pojedynek chociażby. Mógł zrobić jakąś debatę z dr Kardaszewskim. Chętnie bym posłuchał obu panów w ciekawej debacie. Jakoś pojedynkować się TRZY RAZY z "lewackim" Palikotem przed wyborami Korwinowi nie przeszkadzało. A jak już w grę wchodziła agresja to mogli się panowie klepnąć po pyskach parę razy i po problemie. Po męsku jak dawniej bywało. Ze strony JKM nie nastąpiło nic poza krótkim dziecinnym wpisem i złożeniem pozwu. To nie jest konserwatyzm. To efekt dorastania pod batem urzędnika w strachu przed urojonym wrogiem z nienacka.

Wolność trzeba sobie wywalczać samemu a nie pod sztandarem dzieciniady.

Człowiek obdarowany wolnością nie jest niczym innym aniżeli wyzwoleńcem, libertinusem, psem, który wlecze za sobą resztki łańcucha; jest niewolnikiem w szacie wolności – jak osioł w lwiej skórze. - Stirner

Póki co dr Kardaszewski pokazał, że ma co najmniej 2x większe cojones niż muszkonośnik.

4 komentarze:

  1. Dodatkowo ten proces ośmiesza skazywanie za groźby. Gdyby istniało jakieś idiotyczne prawo akcja powszechnego pozywania za jego łamanie mogłaby mieć sens. W ten sposób unaoczniłby się problem takich zamordystycznych przepisów. W Paryżu jeszcze niedawno istniało prawo zakazujące kobietą chodzenia w spodniach i dopiero pozwy do sądów w oparciu o te prawo zmusiły merostwo do likwidacji go. Jednak groźby realnie nam zagrażają. Wykorzystywanie przepisu chroniącego nas przed groźbami do niszczenia przeciwników ideologicznych ośmiesza ten przepis. Delegitymizuje go w środowiskach wolnościowych. Przepis staje się źródłem absurdalnego pozwu i być może absurdalnego wyroku. To co staje się śmieszne nie może nadal być traktowane poważnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za JKM, ale ten wpis to jakiś żart :D

    No bo tak, Korwin powinien mu po prostu wyjebać zamiast kulturalnie rozstrzygać spór w sądzie.

    Poza tym jest wielka różnica między tym, co mówi Korwin a tym co napisał Kardaszewski. Ten pierwszy nie kieruje swojego postulatu do nikogo ("trzeba to i to") a ten drugi bezpośrednio nawołuje czytelników ("zróbcie to i to"). Różnica jest znacząca.

    "O kim mowa? Niestety znów o Korwinie Mikke. Facet totalnie zgłupiał. Oto bowiem w internecie uaktywnił się niejaki dr Jacek Kardaszewski który napisał co następuje" - za te zdanie masz karnego kutasa z logiki. No bo przyczyną zgłupienia Mikke jest to, że Kardaszewski się uaktywnił :D :D :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "No bo tak, Korwin powinien mu po prostu wyjebać"
      Kult sztachety wiecznie żywy. "Sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie";)
      "Różnica jest znacząca"
      Natomiast nie ma różnicy między mentalnością Korwina i mentalnością pogardzanego przez niego politycznego mainstreamu.

      Usuń
  3. Świetne opracowanie tematu kon-liberałów i JKMa. Rzadkość w polskojęzycznej części sieci.

    Na szczęście ten wpis blogowy nie zniknie, bo kon-liby musieli by pozwać Ciebie Cokemanie przed sąd irlandzki, a to nie takie proste, i baardzo kosztowne dla pozywającego.

    OdpowiedzUsuń