Jak wiadomo w polityce nie ma uczciwych ludzi. Dookoła sami zamordyści i oszołomy. A tu takie coś
Mogę zaświadczyć, że byłem i jestem kapusiem, i dumny z tego jestem.
Zawsze daje się dupy wobec jakiegoś systemu wartości, środowiska czy otoczenia. Dawanie dupy jest zawsze rzeczą względną.
Uważam, że jestem potrzebny prawicy. Oni po prostu potrzebują uosobienia wroga, tak jak Kościół katolicki potrzebuje diabła. Czyli mnie. Jestem, w ich rozumieniu, komunistą, a przy tym ateistą, hedonistą, kosmopolitą, cynikiem.
Narcyzm to dominująca cecha narodowa Polaków.Plemię nasze różni się i dzieli pod względem płci, statusu społecznego, orientacji politycznej, ale wszystkich łączy zadowolenie z siebie. Ja na przykład jestem głupim chujem i wiem o tym, ale takim właśnie się sobie podobam i nie stanowię tu wyjątku. Zastrzec się jednak muszę, że istnieją jeszcze głupsze ode mnie prącia; to te, które nie wiedzą, że nimi są.
I to jest właśnie uczciwość - uczciwość wobec samego siebie. Swojość
P.S. - Autorem cytatów jest niejaki Jerzy Urban. Znienawidzony przez wielu tylko dlatego, że inni ideolodzy-oszuści z prawa i lewa bawią się w schizofreników.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz